Co mówią motocykliści po kilku prawdziwych trasach?
Opinie motocyklistów, którzy jeżdżą w Taktikeo
Piotr Krawczyk ✔ Zweryfikowany
Najbardziej obawiałem się, że będą sztywne jak typowe spodnie robocze. Po pierwszej dłuższej trasie kompletnie zmieniłem zdanie. Po kilku godzinach nic mnie nie uwierało i mogłem normalnie wsiadać i schodzić z motocykla.
1 tydzień temu
Andrzej Wójcik ✔ Zweryfikowany
Nie chciałem spodni, które wyglądają jak wojskowe przebranie. Na żywo są dużo bardziej stonowane. Najbardziej doceniłem kieszenie — telefon, klucze i dokumenty w końcu nie latają mi po kieszeniach podczas jazdy.
2 tygodnie temu
Marek Zieliński ✔ Zweryfikowany
Latem zwykle jeździłem w jeansach i po godzinie miałem już dość. Tutaj materiał jest wyraźnie lżejszy w odczuciu i nie przykleja się tak do nóg. Na dłuższych trasach różnica jest naprawdę odczuwalna.
3 tygodnie temu
Tomasz Lewandowski ✔ Zweryfikowany
Najwięcej zastanawiałem się nad rozmiarem. Wziąłem ten zgodny z tabelą i pasował bez kombinowania. Złapał mnie też lekki deszcz podczas powrotu — materiał nie nasiąkł od razu jak moje zwykłe jeansy.
1 miesiąc temu

ZAPROJEKTOWANE Z MYŚLĄ O KAŻDEJ TRASIE
KIESZENI NA ZAMEK
Telefon, klucze, portfel i dokumenty mają swoje miejsce i pozostają bezpiecznie schowane podczas jazdy.
ODDYCHAJĄCY MATERIAŁ
Pomaga odprowadzać ciepło i ogranicza uczucie ciężkiego, przyklejającego się materiału podczas dłuższych tras.
HYDROFOBOWE WYKOŃCZENIE
Pomaga odpychać wodę i ogranicza szybkie nasiąkanie materiału, gdy pogoda zmieni się w trakcie jazdy.
JEANSY CZY TAKTIKEO™?
Różnicę czujesz nie wtedy, gdy patrzysz na spodnie. Czujesz ją po kilku godzinach w trasie.
| TAKTIKEO™ |
ZWYKŁE JEANSY |
|
|---|---|---|
| Po kilku godzinach nadal czujesz się komfortowo | ||
| Telefon i klucze przestają przeszkadzać podczas jazdy | ||
| Nie musisz co chwilę poprawiać spodni | ||
| Więcej swobody przy wsiadaniu na motocykl | ||
| Mniej dyskomfortu, gdy robi się gorąco | ||
| Gdy pogoda się zmienia, jesteś lepiej przygotowany | ||
| Zapominasz o spodniach i skupiasz się na trasie |
Bo dobra trasa powinna być o motocyklu — nie o spodniach, które Ci przeszkadzają.
Dla motocyklistów, którzy mają dość jazdy w zwykłych jeansach: ucisku podczas siedzenia, nagrzewającego się materiału i kieszeni, w których telefon, klucze czy portfel ciągle przeszkadzają. Taktikeo zostały zaprojektowane tak, abyś podczas jazdy mógł skupić się na trasie, a nie na spodniach.
Właśnie z myślą o dłuższych trasach zostały zaprojektowane. Krój zapewnia większą swobodę ruchu przy wsiadaniu na motocykl i podczas siedzenia, a materiał nie daje uczucia typowych sztywnych spodni roboczych. Im dłużej jedziesz, tym bardziej doceniasz różnicę względem zwykłych jeansów.
Taktikeo wykorzystują oddychający materiał, który pomaga odprowadzać ciepło podczas jazdy. Dzięki temu podczas dłuższych tras materiał pozostaje przyjemniejszy i nie daje tak szybko uczucia ciężkiego materiału przyklejającego się do nóg jak klasyczne jeansy.
Materiał ma hydrofobowe wykończenie, które pomaga odpychać wodę i ograniczać szybkie nasiąkanie podczas lekkiego deszczu lub zachlapania. Nie są to ciężkie spodnie przeciwdeszczowe przeznaczone do wielogodzinnej jazdy w ulewie. Chodzi o większy komfort, gdy pogoda niespodziewanie się zmienia.
Nie chodzi tylko o ich liczbę. Najważniejsze jest to, że są zamykane na zamek. Telefon, klucze, dokumenty czy portfel mogą mieć własne miejsce, dzięki czemu nie przemieszczają się podczas jazdy i nie musisz co chwilę sprawdzać, czy nadal je masz.
Przed zamówieniem porównaj swoje wymiary z tabelą rozmiarów znajdującą się na stronie. Nie wybieraj automatycznie tego samego rozmiaru, który nosisz w każdej innej marce, ponieważ kroje mogą się różnić. Dobrze dobrany rozmiar powinien zapewniać wygodę bez zbędnego luzu podczas jazdy.
Ochraniacze nie są dołączone standardowo. Możesz dodać je jako dodatkową opcję w koszyku przed finalizacją zamówienia. Dzięki temu sam decydujesz, czy chcesz zamówić same spodnie, czy uzupełnić je o dodatkową ochronę.
Nie taki był cel. Taktikeo mają funkcjonalność spodni taktycznych, ale ich krój został zaprojektowany tak, aby wyglądały bardziej stonowanie i można było normalnie nosić je również po zejściu z motocykla. Nie musisz wybierać między funkcjonalnością a wyglądem.
CO MÓWIĄ MOTOCYKLIŚCI?
Prawdziwe doświadczenia z codziennych tras.
Najbardziej bałem się, że będą sztywne jak spodnie robocze. W weekend zrobiłem w nich ponad 4 godziny na motocyklu i ani razu nie miałem potrzeby ich poprawiać. Nic nie uciskało przy siedzeniu, a przy wsiadaniu mam dużo więcej swobody niż w jeansach.
W jeansach zawsze denerwował mnie telefon w kieszeni, szczególnie przy dłuższej jeździe. Tutaj mam osobno telefon, klucze, portfel i dokumenty, wszystko zamknięte na zamek. Niby drobiazg, ale po kilku trasach ciężko wrócić do zwykłych spodni.
Na zdjęciach obawiałem się, że będą wyglądać zbyt wojskowo. Na żywo są dużo bardziej stonowane. Po zejściu z motocykla mogę normalnie wejść do restauracji czy na kawę i nie wyglądam, jakbym właśnie wrócił z poligonu.
Kupiłem je głównie na lato, bo w jeansach po godzinie miałem już dość. Materiał jest wyraźnie przyjemniejszy podczas jazdy i nie mam tego uczucia ciężkich spodni przyklejonych do nóg. Na dłuższej trasie różnica jest naprawdę odczuwalna.
Pierwszego dnia złapał mnie lekki deszcz jakieś 20 minut od domu. Nie są to spodnie przeciwdeszczowe i tego się nie spodziewałem, ale materiał nie nasiąkł od razu jak moje jeansy. Do normalnej jazdy przy zmiennej pogodzie dla mnie duży plus.
Największą niewiadomą był dla mnie rozmiar, bo kupowanie spodni przez internet zawsze jest loterią. Zmierzyłem się, sprawdziłem tabelę i trafiłem za pierwszym razem. Nie sugerowałbym się tylko rozmiarem, który nosicie w jeansach — tabela jest ważniejsza.
Początkowo myślałem, że ochraniacze są już w komplecie. Nie są, ale można je dodać osobno w koszyku. Ostatecznie nawet wolę takie rozwiązanie, bo mogłem zdecydować, czy chcę same spodnie, czy dodatkową ochronę.
Mam 58 lat i nie szukałem kolejnych „modnych” spodni motocyklowych. Chciałem po prostu czegoś wygodnego na kilka godzin jazdy. Największa różnica? Po zejściu z motocykla nie myślę już o tym, jak szybko rozprostować nogi i poprawić spodnie.
Regulację przy nogawkach doceniłem dopiero po pierwszej trasie. W jeansach materiał zawsze mi się gdzieś podwijał albo przesuwał przy butach. Tutaj ustawiam nogawkę tak, jak chcę, i przez resztę jazdy praktycznie o niej zapominam.
Przed zakupem zastanawiałem się, czy naprawdę potrzebuję specjalnych spodni, skoro od lat jeździłem w jeansach. Teraz rozumiem różnicę. Nie chodzi o jeden magiczny detal — po prostu wszystko podczas jazdy jest wygodniejsze i bardziej praktyczne.
Po kilku dłuższych wyjazdach najbardziej podoba mi się to, że przestałem zwracać uwagę na spodnie. Niczego nie poprawiam, nie szukam telefonu po kieszeniach i nie zastanawiam się, gdzie schować dokumenty. Wsiadam i jadę.
Jaki jest mój rozmiar